Nowotwór
NOWOTWÓR - CO TO JEST I JAK Z TYM WALCZYĆ?
Nowotwór złośliwy, rak. Najbardziej przerażająca diagnoza, którą można usłyszeć w odniesieniu do swojego Dziecka. Często pada pytanie, czym tak naprawdę jest nowotwór złośliwy?
Odpowiedź jest dość prosta: jest to własna tkanka, która rośnie w sposób nieprawidłowy, niepohamowany i nieskoordynowany z innymi tkankami organizmu. Nowotwór nie jest więc jakimś tworem obcym organizmowi, a tkanką własną, której niepohamowany wzrost wymknął się mechanizmom kontrolnym.
Choć częstość powstawania nowotworów wzrasta wraz z wiekiem i najczęściej atakują one osoby starsze, to mogą powstać w każdym okresie życia człowieka - nawet już w łonie matki. Nowotwory złośliwe u dzieci i u osób dorosłych różnią się od siebie zasadniczo, inna jest ich biologia, inna reakcja na leczenie, a co za tym idzie, inne sposoby leczenia.
Nowotwory typu dorosłych rosną wolno, często przez wiele lat, u dzieci postęp choroby zwykle jest bardzo szybki i w krótkim czasie może dojść do uogólnienia się choroby. Podczas gdy u dorosłych podstawowymi metodami jest chirurgia i radioterapia, a chemioterapia stanowi metodę uzupełniającą, a czasem nawet kontrowersyjną, tak w nowotworach dziecięcych jest to metoda z wyboru, o największej skuteczności i najmniejszych skutkach odległych, stosowana obecnie praktycznie we wszystkich typach nowotworów. Zabieg operacyjny i napromienianie są kolejnymi elementami leczenia kompleksowego, ale nie zawsze są one stosowane.
Agresywny przebieg choroby u dzieci wymaga podobnie agresywnego postępowania leczniczego. Stąd tak intensywne programy chemioterapii i powikłania będące ich skutkiem. Ale to przecież walka na śmierć i życie. Dzięki takiemu postępowaniu udaje się dziś uratować około 70% naszych młodych pacjentów (u dorosłych około 30%) i cały czas dokonuje się dalszy postęp. Są nowotwory "lepsze" i "gorsze" do leczenia, ale możemy już dziś obiema rękoma podpisać się pod hasłem, że "RAK TO NIE WYROK", ale wojna z dużą szansą na wygraną. Tak, to prawdziwa wojna, składająca się z wielu bitew. Każdy pobyt w szpitalu, kolejna chemioterapia lub leczenie powikłań, każda operacja, radioterapia to większe lub mniejsze bitwy do wygrania, zwiększające szanse zwycięstwa. A do tego dochodzą jeszcze bitwy "niemedyczne" jak np. problemy z pracą, finansami, z akceptacją środowiska, itp.
I nikt nie mówi, że będzie łatwo, ale ZAWSZE JEST NADZIEJA!
I szansa, którą trzeba wykorzystać!